> ...
Get Adobe Flash player

 

 

AddThis Social Bookmark Button

Stanisław Sołtysiński, radca prawny, profesor – wg dokumentów z IPN Kontakt Operacyjny „SORAJ”. Czy IPN go zlustruje? Dziś odmawia lustracji? Kiedy nastąpi lustracja całości środowiska prawniczego?

Pytania do prof. Sołtysińskiego

Odpowiedź prof. Sołtysińskiego

Radca prawny – profesor Sołtysiński nie przyznał się w sowim oświadczeniu lustracyjnym do jakichkolwiek kontaktów z Służbą Bezpieczeństwa, pomimo, że ponad wszelką wątpliwość takie posiadał a nawet jak podają dokumenty SB, i jak sam podaje, niechętnie „kooperował” z organami bezpieczeństwa PRL. Gdyby pan profesor złożył pozytywne oświadczenie winien zostać umieszczony na wykazie 1706 osób, które fakt takiej współpracy potwierdziły. Wykaz takich osób kilka lat temu Biuro Lustracyjne przekazało w trybie Informacji Publicznej redakcji www.raportnowaka.pl. Brak przyznania się do kontaktów z policją polityczną PRL skutkuje koniecznością wszczęcia wobec lidera polskich „opiniodawców” postępowania lustracyjnego.

Pan mecenas nie zająknął się ani słowem w składanym oświadczeniu o spotkaniach z „sbecją” i wywiadem PRL oraz czynionych przyrzeczeń ale jak portal lustracja.net zwrócił się do pana mecenasa z pytaniami, którymi pytano go dawne kontakty z wywiadem, to nagle sobie wszystko przypomniał, a nawet poczuł się pokrzywdzony i wystąpił do IPN z wnioskiem o sprostowanie, uzupełnienie oraz z wyjaśnienie.

W przekazanym Instytutowi Pamięci Narodowej dokumencie wyjaśniającym jego dawne związki z SB bardzo dokładnie opisał swoje spotkania z płk. Kowalskim, ba nawet potwierdził, ze będzie coś tam robił dla Polski ale kontakty to on będzie jedynie utrzymywał na terenie Polski. Można powiedzieć – że pan profesory to „cwany lis” i dobry prawnik. Coś tam „miał robić” dla Polski ale... zero kontaktów z mocodawcami z PRL... bo CIA i FBI mogły by go nakryć. Póki co można domniemywać, że przekazane przez IPN dokumenty to nie całość i dopiero postępowanie prowadzone przez Biuro Lustracyjne może wykazać czy mecenas Sołtysiński zostanie „skasowany”?

Wątpliwości lustracyjne wokół Sołtysińskiego nie są bez znaczenia dla polskiej gospodarki i dla prywatyzacji. Pan profesor i jego spółką jest bowiem cenionym i preferowanym prywatyzatorem przedsiębiorstw państwowych, wydaje też trochę dziwnych opinii prawnych, które są wielu osobom, w tym politykom i rożnym podmiotom pomocne.

Czy ktoś jeszcze ma jakiś „poubecki” kapitał dotyczący mecenasa, nie wiadomo... ale jak sam wyjaśnia już kiedyś go szantażowano kwitami z IPN. Czy jest może i tak, że pan mecenas występując w procesach sądowych, mając tak mroczną przeszłość i takie „znakomite” kontakty do tajnych służb dawnego PRL ale i obecnych polityków nie robi z nich „procesowego” użytku? A takie podejrzenia w środowisku prawniczym i dziennikarskim się pojawiają. Nie bez znaczenia jest fakt, że środowisko sędziowskie, prokuratorskie oraz adwokacko - radcowskie nie zostało do dziś skutecznie zlustrowane. W takiej sytuacji, każdy obawia się każdego.

Ciekawostką jest też fakt zasiadania przez mecenasa w radzie nadzorczej „michnikowego” imperium, koncernu „Grupa AGORA” S.A. Trzeba bowiem przypomnieć, ze „jego pryncypał” jest przeciwnikiem lustracji. Od roku Biuro Lustracyjne IPN pomimo oczywistych dowodów na kontakt z SB odmawia lustracji Sołtysińskiego.

Rodzi się pytanie – dlaczego Pan mecenas robi wyjaśnienia do dokumentów a nie występuje o przyspieszenie postępowania lustracyjnego – czego się pan obawia?

Wyjaśnienie do IPN

Zbiór dokumentów znajdujących się w IPN - kopia teczki Kontakt Operacyjnego

oncontextmenu="return false"> ... ...